Liquidy - recenzje

American Dream – Cobra’s Venom


[vc_row][vc_column width=”2/3″][vc_column_text]

Szybka odskocznia od Carteli i co chwytam z półki? Coś co chciałem spróbować już dość długo, ale jakoś nie miałem okazji. W ramach wstępu wytłumaczę wam o co w ogóle chodzi z marką American Dream. Jest to seria tzw. klonów. Czyli po prostu odtwarzają oni Amerykańskie liquidy pod swoim szyldem – proceder bardzo popularny za wielką wodą, jeśli ktoś chce się przyczepić. 😉 Dobra, wracając do testów, ja mam akurat coś co znam z wielu klonów, w tym z moich eksperymentów. Niestety Snake Oil nigdy mi nie pasował jakoś szczególnie, chociaż idea gruszki z kokosem jest bardzo kusząca.

[/vc_column_text][/vc_column][vc_column width=”1/3″][vc_single_image image=”5590″ img_size=”medium”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/2″][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_column_text]

ZAPACH

No to standardowo najpierw test nosem – pachnie tak jak spodziewałem się, że będzie pachnieć. Dobry klon Snake Oil’a. Dość intensywny kokos, subtelna nutka gruszki w tle i wszystko przepuszczone przez coś w stylu filtru alkoholowego. Pachnie w sumie przyjemnie, ale wiem już czego się spodziewać dokładnie w smaku.

[/vc_column_text][/vc_column_inner][/vc_row_inner][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_column_text]

SMAK

W smaku nie ujawniło mi się nic czego bym nie znał – zbyt intensywny kokos, alkohol i wiecznie nieobecna gruszka. Jednakże muszę przyznać, że pierwszy raz mi to jakoś nie przeszkadzało. 30ml wykopciłem w jeden dzień i pomimo, że alko-kosowa potęga była silna to jednak sprawiła mi niewyjaśnioną przyjemność.

[/vc_column_text][/vc_column_inner][/vc_row_inner][/vc_column][/vc_row]

Smak 80%
Zapach 84%
Stosunek jakości do ceny 83%
Krótkie podsumowanie

Podsumowując powiem tylko „spróbujcie”. Jest niezły i wielu osobom na pewno zasmakuje. Dodatkowo to premix. I to w bardzo dobrej szklanej butelce z wąską pipetą – wygoda i elegancja gwarantowana ;)

Wynik 82%