Parowniki (MOD)

Aspire Triton – Do You Even Tank Bro ?


Osiągi 90%
Kręcenie grzałek 40%
Cena 75%
Koszty eksploatacji 85%
Krótkie podsumowanie

Triton jest ewidentnie Sub-łamaczem - gdyby nie brak RBA w zestawie to model ten stałby na czele atomizerów, spychając z tronu Subtanka na amen.

Wynik 85%

Dzisiaj zajmiemy się Aspire Tritonem – jednym z nowszych tanków od Aspire. Obiecująca konstrukcja, schludny wygląd, czyżby to był model, który zdetronizuje Subtanka?

Na pierwszy rzut oka Triton wygląda dość…. hmm. Ciężko to określić. Mechanicznie? Przypomina trochę tanki do baterii Ego. Całość jest dostarczana w schludnym pudełku i prezentuje się dość dobrze. Na pierwszy rzut oka widoczne są tryby palenia i zalewania oraz podobny do subtankowego system Airflow.

Możliwości & praktyczność

Fabrycznie Aspire Triton dostarczany jest z grzałkami 0,3 i 1,8 ohm. Na tej pierwszej można pokusić się o 70-80W i nie skutkuje to bobrem, w przeciwieństwie do subtankowych grzałek.

Chmura soczysta, gęsta, świetny smak – nic tylko zachwalać. Naprawdę świetna sprawa – testowany na 50 i 65W sprawował się genialnie. Gęsta, smaczna chmura, o to właśnie chodzi w wapwoaniu.

Kolejna kwestia, w której Subtank przegrywa – Triton ma faktycznie aż dwa systemy Airflow – jeden przy bazie i jeden przy dripie, co zdecydowanie ułatwia użytkowanie. Do tego parownika pasują grzałki znane z Aspire Atlantis V2 – ogólnie Triton to taki nieco ulepszony Atlantis V2 zalewany od góry. To jest z kolei bardzo wygodne – przekręcamy pokrętło u góry w tryb zalewania, zdejmujemy drip, zalewamy, wsuwamy drip ponownie i powrót do trybu palenia. Proste, szybkie i łatwe, a dodatkowo wygodne.

Osiągi

e-papierosKorzystając z Tritona udało mi się chmurą przebić kumpli z dripperami na wyższych niż moje ustawieniach mocy i podobnej oporności grzałki – wręcz szok. Triton ma się niesamowicie dobrze, w tym aspekcie również bije Subtanka na głowę. Chmury gęste, smaczne, bez większych problemów czy „bobrów”.

Istotna wada

Triton ma jedną istotną wadę – w zestawie nie ma niestety bazy RBA – co wyklucza natychmiastowe kręcenie grzałek samemu. Z drugiej strony, nie uznałem tego za konieczne, osobiście używam go z fabryczną grzałką 0,3 Ohm. Te ponoć cieszą się długim życiem, a kosztują niewiele, więc można poszaleć. Ewentualnie można zakupić też bazę RBA, kosztuje ona bodajże około 22,5 zł, więc wydatek wielki to nie jest, a i zabawy sporo. Ja jednak wolałem sobie ją darować i nie tracić czasu na kręcenie setupów, skupiając się na chmurce.

Podsumowanie

Podsumowując całość – Tritona zalecam jako dużo lepsze zastępstwo dla Subtanka. Świetne osiągi, świetne fabryczne grzałki, tylko brać i cieszyć się e-paleniem. Brak RBA jest pewnym minusem, ale rekompensują to świetne zespoły grzewcze od Aspire.

Tritona można nabyć w popularnym sklepie E-Dym w cenie 139 zł, bądź na przykład w eSmokingWorld w cenie 149 zł. Jak dla mnie to gra warta świeczki, warto się na chwilę zatrzymać zanim sięgnie się po oklepanego Subtanka, żeby potem narzekać.