Parowniki (MOD)

ATOMIZER OBS CRIUS RTA – Tank na poziomie


Jakość 91%
Smak 85%
Cena 74%
Wygląd 88%
Krótkie podsumowanie

Jest naprawdę solidnie. Szkoda tylko, że tak drogo. Jeśli masz odpowiedni zapas gotówki to nie ma co się zastanawiać.

Wynik 84%
Oceny czytelników
17 głosy
62

Dzisiaj sprawdzamy tank OBS CRIUS RTA, który daje możliwość kręcenia grzałek w stylu popularnego drippera Velocity. Jeśli dodamy do tego wygodny system napełniania i kontrolę przepływu liquidu to okazuje się, że mamy przed sobą naprawdę ciekawy sprzęt.

Już samo obcowanie z opakowaniem sprawia, że oczekiwania wobec zawartości mogą trochę wzrosnąć. Sprzęt dostajemy w ładnie wykończonym pudełku – coś na poziomie opakowań produktów Aspire, czyli jest całkiem zgrabnie. Duże wrażenie robi przejrzysta i ciekawa graficznie instrukcja, która znacznie ułatwia skonfigurowanie parownika.

Sam OBS Crius RTA jest miły dla oka, a jego styl i wygląd można określić jednym słowem – opływowy. Poszczególne części wyglądają dosyć solidnie i wszystko jest ładnie spasowane.

Właściwości

  • Wykonanie ze stali nierdzewnej i szkła.
  • Kontrola przepływu liquidu.
  • Średnica: 22 mm
  • Wysokość: 65 mm
  • Waga: 53g
  • Pojemność: 4,2 ml

Zawartość zestawu

  • OBS Crius RTA
  • Zapasowe szkło
  • Śrubokręt
  • Instrukcja obsługi
  • Zapasowe śrubki i oringi
  • 4 grzałki, drut kanthal i bawełna organiczna

Jak to wygląda w praktyce?

Zacznę od najważniejszego dla mnie, czyli sposobu montowania grzałek. Jest to sprawa priorytetowa, ponieważ jestem bardzo niecierpliwą osobą i jeśli parownik sprawia mi trudności to bardzo szybko zaczynam się irytować.

W przypadku Criusa zastosowano jednak bardzo prosty system montowania grzałek, a mianowicie taki jak w popularnym dripperze Velocity. Dwa słupki z czterema otworami i śrubami mocującymi drut oporowy po bocznej stronie. Zrobienie dwóch niezależnych od siebie grzałek jest wprost banalne, co rzadko się spotyka w przypadku parowników RTA.

parownik RTAMamy również niezależne kanały, jeden służy dopływowi powietrza do grzałki i znajduje się centralnie pod nią, a każdej strony dwa otwory po bokach, które służą do umiejscowienia knota.

Ten parownik jest marzeniem dla osób, które codziennie bawią się w clapton coil’e i tym podobne kombinacje. Świetnie również sprawdzą się tutaj knoty z waty, dzięki czemu w prosty sposób możemy osiągnąć takie samą chmurę jak w przypadku dripperów i poprawić jednocześnie smak.

Wlot powietrza znajduje się po bocznej stronie atomizera, dzięki czemu nie musimy się martwić o wycieki, a na pewno nie o te ze strony zasilania. Umiejscowienie wlewu liquidu bardzo ułatwia działanie i jest rzeczą, której brakuje w takich fajnych parownikach jak np. SMOK VCT.

Największym minusem tego parownika jest z pewnością jego cena. 150 złotych to naprawdę dużo jak na nasze warunki, ale za jakość trzeba niestety płacić. Oprócz pomniejszych niedogodności związanych z użytkowaniem trudno mi znaleźć jakieś większe wady tego sprzętu.

Zalety:

  • ciekawy wygląd
  • dobry przepływ powietrza
  • zapasowe szkło w zestawie
  • przydatna instrukcja
  • kontrola przepływu liquidu
  • brak problemów z wyciekami

Wady:

  • dosyć głośny przepływ powietrza
  • wysoka cena zakupu
  • zbyt ostre śrubki