Liquidy - recenzje

Cartel Eliquid – Don Clapton


Wedle zapowiedzi ma to być miks owoców i kremowej śmietanki… Nie nastawiając się na nic dobrego po Don Dripo najpierw powąchałem, a potem zalałem. A przy okazji notka – butelki w których dostałem te liquidy to 10ml czarny plastik przez który nie widać ile liquidu zostało w środku. Zły wybór, bo nawet dioda doświetlająca w telefonie nie dała rady mi pomóc ocenić ile jeszcze mam…

ZAPACH

Zapach wydobywający się z butelki przywodzi mi na myśl tort czy inne ciacho tego typu. Śmietanka jest tu intensywna, ale przyjemna. Czuć też nuty czekolady i JAKICHŚ owoców. Może wiśnie? Może coś bardziej egzotycznego?… Ciężko powiedzieć. W każdym razie pachni mnie to tortem. Chyba czas kapnąć na watę…

SMAK

I znów czuć bardzo wyraźną śmietanę. Muszę przyznać, że jest dobra. Moment… A tak! Tam są jeszcze owoce! Tylko jakie? Coś jakby ananas? I znowu ta wiśnia mi się tu kojarzy… Jakby tego było mało to czuję tu czekoladę! Może jakieś mango? Ciężko powiedzieć. Owoce są tu daleko w tle i bardzo niewyraźne. Jeśli miałbym jakoś nazwać to co czuję to zdecydowanie jest to marny tort wiśniowy. No niestety, ale chyba komuś coś nie wyszło…

Smak 30%
Zapach 56%
Krótkie podsumowanie

Nawet nie wiem jak to podsumować. Liquid co najmniej średni, a potencjalnie mógł być genialny. Zgodność z opisem raczej niska, bo smakowało to tortem, a nie owocami w śmietanie… Raczej nie polecam, bo nie ma czego.

Wynik 43%
Oceny czytelników
0 głosy
0