Wiedza & Porady

Grzałki i taśma oporowa?


Jeśli wiesz jak prawidłowo kręcić grzałki na drucie oporowym, a w dodatku masz trochę wolnego czasu oraz dostęp do taśmy oporowej to warto spróbować kolejnego wynalazku. Nie nadaje się może on na dłuższy okres wapowania, ale z pewnością jest fajną ciekawostką.

Czy ktoś kiedyś tego używał?grzałka e-papieros

Taśma przeżywała swój okres świetności, gdy na światowym rynku waperskim królował mesh i wszystko, co tylko miało możliwość umieszczenia go w swoim sprzęcie. Wtedy bardzo często spotykało się grzałki zrobione z tego wynalazku. Powód był dość prosty, taka taśma jest dużo bardziej elastyczna i dzięki temu zawinięcie jej wokół knota jest mniej problematyczne niż w przypadku drutu oporowego, a dodatkowo taśma wybacza więcej błędów u początkujących. Jenak technika idzie we wszystkim do przodu i dość ciężko byłoby zmieścić tak obszerną grzałkę w jakimś małym i zgrabnym dripperku, a tym bardziej w klasycznym clearomizerze.

epapieros

Jakie zalety?

Tak jak wspominałem wcześniej, największą zaletą tego typu rozwiązania jest przede wszystkim elastyczność. Można bardzo łatwo nakręcić porządną grzałkę, a w momencie gdy już wszystko jest na swoim miejscu, bez trudu poprawimy zwoje i umiejscowimy je w miejscu, w którym powinny się znajdować. Warto dodać, że to samo w przypadku drutu oporowego może stwarzać małe problemy.

Kolejnym plusem jest duży margines błędu – nawet jeśli coś nie jest idealnie to nieodczuwany tego bardzo w czasie wapowania lub można to łatwo poprawić. Obecnie może to nie jest jakiś straszny problem, jednak w przypadku mesha były jedynie dwie opcje. Pierwsza – wszystko było idealnie oraz równo złożone i tak też działało, albo druga, gdzie wystarczyło małe niedociągnięcie, by wszystko nam się sypało.

Czas na wady

Niestety wad było o wiele więcej, a największą z nich są chyba rozmiary takiej taśmy. Może ona właściwie służyć wyłącznie do wapowania w przystosowanych do tego parownikach. Nie ma możliwości, by zmieściła się w innych parownikach i prostych konfiguracjach. Z doświadczenia wiem jednak, że są ludzie, którzy robili z niej grzałki w trochę inny sposób. Kolejną ogromną wadą było to, że przez swoją szerokość, taśma gromadziła na sobie w bardzo krótkim czasie spore ilości nagaru. Przywoływana zaleta elastyczności była również w dużej mierze wadą. Jeśli już postanowiło się wymienić lub wyczyścić knot to nie było mowy o żadnym przepalaniu. Podczas wyciągania knota, zniszczeniu i wygięciu ulegała cała grzałka.