Zakupy

Jak dobrać sobie zestaw – krótki poradnik


W tym poradniku – krótkie co nieco o tym jak dobrać sobie optymalny zestaw.

1. Jesteś konsumentem – masz przywileje.

Bycie konsumentem stawia cię w uprzywilejowanej sytuacji. To nie sprzedawca robi ci łaskę sprzedając produkt – to ty łaskawie wybierasz jego produkt jako ten, za który zapłacisz. Tak właśnie działa wolny rynek, ale czasami niektórzy o tym zapominają. Wybierają coś z czym im niewygodnie, albo za cenę, która dalece odbiega od akceptowalnej.

Jeżeli twoich oczekiwań nie zaspokoi box od Kangertecha – spróbuj boxa od Eleafa, albo Aspire, Council of Vape, albo Wismeca. Producentów jest jak rękawiczek i będąc konsumentem nie jesteś zmuszony godzić się na kompromisy. Oczekujesz? Rynek powinien dostarczyć ci produkt.

Oczywiście o skrajnościach nie mówię, zachowajmy rozsądek 🙂

2. Sprzęt dobieraj pod siebie – nie pod inne wytyczne.

Wybierając sprzęt, kieruj się tym jak z nim będzie TOBIE.

To nie twoi kumple, to nie twoja babcia, to nie pies sąsiada Romana z bloku dalej będzie z tym sprzętem związany – to ty i właśnie tobie ma on odpowiadać jak najbardziej.

Z osobistego doświadczenia przytoczę taką drobną historyjkę. Wiele osób często pyta mnie: „Dlaczego Pegasus? Przecież Evic VTC mini ma nawet więcej mocy, większy ekran, XXX, XXX i tak dalej..” Odpowiadam im zawsze w ten sam sposób. „Bo mi się podoba, i bo mi pasuje.”

Sprzętu nie dobiera się do mocy – „Słyszałem że 70W to mało, chcę coś do 100w”.

Sprzętu nie dobiera się też do kumpli – „Bo moi kumple mają i mówią że fajny”.

Moc to pojęcie względne dla ludzi związanych z branżą. To, że box ma to swoje 100W nie oznacza że:

a) Faktycznie ma 100W (sic!) – może się okazać, że moc jest oszukana, po odliczeniu spadków napięcia jest zawyżona. Tak to jest chociażby w Xcube II od Smoka.
b) Kiedykolwiek z tej mocy skorzystasz. Styl e-palenia zależy od wapera i nie można wrzucać wszystkiego do jednego worka. Małe chmurki, duże chmurki, z ust do płuc, bezpośrednie… dużo jest to wyboru.

Kumple/kumpelki mają własną, stronniczą opinię – ich osąd dotyczący produktu to ich własna opinia na temat jego użytkowania. Pamiętaj o tym kiedy pójdziesz do sklepu z kumplem/kumpelą.

To ty siedzisz na konsumenckim tronie i dobierasz dla siebie produkt, który najlepiej spełni twoje zapotrzebowania. To ważne.

3. Jeśli nie wiesz, możesz się nauczyć.

Znam osoby, które do kręcenia grzałek podchodzą bardzo sceptycznie. Mają swoje powody, mają swoje motywy – natomiast, bez problemu każdy może nauczyć się kręcić grzałki z odpowiednimi materiałami, na zasadzie prób i błędów. W tym wypadku powinny wystarczyć podstawy fizyki.

To samo z różnicami pomiędzy Dripperem a Tankiem, z oddawaniem smaku przez różne typy grzałek czy różnicami pomiędzy modem elektronicznym a mechanicznym. I tak dalej…

Nie wiesz – nie skazuj na porażkę. Jeśli będziesz miał ochotę – nauczysz się, bo dla chcącego nie ma nic trudnego.

4. Cena w tych czasach jest niestety blisko jakości.

Chociaż aktualnie na naszym rynku to twierdzenie przełamał na pół i to solidnie Evic VTC Mini – niestety, w większości panuje ono dalej.

Najtańsze rzeczy nie muszą być najgorsze – samogony to najtańsze e-liquidy, a wychodzą najsmaczniejsze. Rzecz w tym, że jeżeli twój budżet pozwala ci na tego typu zachowanie, zatrzymaj się na chwilkę i rozważ czy 10, 20, 50 zł w tę czy w tamtą stronę nie jest przypadkiem warte dodatkowych cech droższego produktu.

Mając na uwadze te cztery wskazówki – powinniście bez problemu dobrać sprzęt jaki spełni wasze oczekiwania. Dziękuję, że wpadliście i zapraszam na kolejne artykuły.