Zasilania (MOD)

Kamry 60watt


Każdy z nas lubi nowinki technologiczne i to chyba głównie z tego powodu tak często zmieniamy swoje papierosy elektroniczne. Nie oszukujmy się, jesteśmy jedną z tych fanatycznych społeczności, która kupuje w zasadzie identyczne produkty tylko dlatego, że mają inny wygląd, a ich sposób działania nie różni się wcale od poprzedniego sprzętu. Dziś chcę wam przedstawić model, który nie jest jeszcze łatwo dostępny na polskim rynku i niestety trzeba go sprowadzać z naszego ukochanego Fast-techa, gdzie również nie należy do tanich modeli.

Kamry 60wattCena i wygląd

Nie oszukujmy, większość waperów patrzy w pierwszej kolejności na wygląd i cenę. Model Kamry 60-watowy kosztuje na naszym ulubionym klonowisku około 50 dolarów, co daje cenę powyżej 150 złotych i oczekiwanie dwóch tygodni na odebranie swojej nowej zabawki.

Akurat w tym wypadku wszystko jest wykonane bardzo ładnie, czysto i schludnie. Mnie najbardziej spodobał się srebrny model ze złotym gwintem, wyposażony w ogromny wyświetlacz i duże przyciski z boku. Wygląd przypomina oczywiście model SMY, jednak opisywany dziś sprzęt prezentuje się chyba trochę lepiej pod względem designu.

Użytkowanie i specyfikacje techniczne

Kamry 60watt

Wiem, że 60 wat nie zrobi na nikim wielkiego wrażenia, jednak w stanowczości powinno wystarczyć nam do codziennego wapowania i do tego, żebyśmy mogli się chwalić naszym sprzętem przed znajomymi.

Kamry działa oczywiście na akumulatorach 18650, które możemy ładować bez wyciągania z naszego boxa, dzięki zastosowaniu w dolnej części wejścia USB. Elektronika jest oczywiście ta sama jak we wcześniej wspomnianym SMY. Ustawienia i wyświetlacz przedstawiają nam takie informacje jak temperatura, napięcie, moc, oporność grzałki i stan naładowania akumulatorów. Cena jest oczywiście niższa w stosunku do swojego poprzedniego kolegi i dlatego to opisywany dziś sprzęt wygrywa w tym mini pojedynku.