Przepisy

Kilka przepisów na płyny


Jeżeli przygotowujecie już samodzielnie własne płyny to z pewnością znudzi wam się kiedyś (albo już znudziło) korzystanie z pojedynczych aromatów i kombinacji złożonych z maksymalnie dwóch różnych mieszanin. Z tego powodu przedstawię wam dziś kilka ciekawych kombinacji, które pozwolą wam na nowo odkryć frajdę z wapowania. Swego czasu przygotowywałem przedstawione płyny praktycznie na skalę hurtową i korzystałem tylko z nich. Polecam spróbować każdemu, to dosyć uniwersalne typy liquidów, będące klonami produktów dostępnych jedynie poza granicami naszego kraju.

Klon Boba’s Bounty:

liquid do e-papierosa

TPA Brown Sugar 1%
TPA Cinnamon Danish 2%
TPA Banana Nut Bread 4%
TPA Graham Cracker 3%
TPA Kokos 1%
TPA Smooth 1.5%
TPA RY4 double 1%

Dokładamy do tego bazę i odkładamy na bardzo długi czas, najlepiej na około 2-3 tygodnie. Dopiero po tym czasie liquid jest gotowy do wapowania, dobrze jest również samemu przygotować bazę lub skorzystać z opcji 50/50. W przypadku takiego stężenia już dzięki samym aromatom będzie dość dużo glikolu. Aromat jest oczywiście dość ciemny i wyśmienicie smakuje, nie można jednoznacznie określić jego smaku. Niektórzy zalecają również dodanie octu winnego, ja jednak nigdy nie byłem do tego przekonany.

płyn do elektronicznego papierosaKlon Dragon’s Blood

Liquid dla osób, które lubują się w bardziej owocowych smakach. Muszę przyznać, że jestem w stanie zwapować około 100 mililitrów tej mieszanki i nadal ją uwielbiam. Nie nudzi się zbyt szybko, aczkolwiek trzeba pamiętać, że powinno się ją trzymać podczas dojrzewania około 2-3 tygodnie. Dopiero wtedy mamy pewność, że smak jest taki jak powinien. Tutaj stężenie aromatów wynosi aż 21 procent, więc używanie bazy 70/30 jest bez sensu i najlepiej jest korzystać z 50/50.

TPA Dragonfruit – 10%
TPA Strawberry – 4%
TPA Bavarian Cream – 2%
TPA Sweet Cream – 1%
TPA Vanilla Swirl – 3%
TPA Ethyl Maltol – 1% (nie jest to obowiązek, aczkolwiek fajnie dosładza mieszaninę).

Mam nadzieję, że przepisy są proste i przypadną wam do gustu. Jeśli temat się przyjmie to z pewnością do niego wrócę i pokażę wam kilka nowych przepisów z mojej linii produkcyjnej.

Czekamy na wasze ulubione mieszaniny – jeśli macie jakieś interesujące receptury to z chęcią je opublikujemy!