E-Liquidy

Liquid Politko Elem


Smak 30%
Chmura 20%
Moc 20%
Cena 70%
Dostępność 35%
Krótkie podsumowanie

Tanie liquidy, w dodatku niskiej jakości. Trudno znaleźć jakieś plusy tego produktu.

Wynik 35%

Płyny do e-papierosów firmy Politko dostępne są głównie (jedynie?) w salonach prasowych Inmedio i niektórych sklepach internetowych. Marka nie jest raczej intensywnie promowana, bo poza wspomnianymi sklepikami nigdzie więcej nie miałem z nią do czynienia. Do testów wybrałem tytoniowy płyn o smaku Elem, który chyba dosyć wyraźnie nawiązuje do pewnej marki zwyczajnych papierosów.

Liquid oferowany jest w klasycznym – kartonowym, delikatnym pudełku, które nie zachwyca oprawą graficzną. W środku znajdziemy najpopularniejszy wzór butelki z liquidem i karteczkę ze wszystkimi ostrzeżeniami.

Brak większych zalet

liquidSkoro liquid jest już w naszych rękach to czas wymienić watę w dripperze i zabrać się do roboty. Po zalaniu i wypróbowaniu, w pierwszej kolejności rzuca nam się w oczy średnia ilość chmury wypuszczanej z naszych ust. Płyn ewidentnie jest w proporcjach 70/30 z przewagą glikolu propelynowego, co przekłada się na mniejszą chmurę oraz może powodować u niektórych osób suchość w ustach i pieczenie w gardle.

Liquid jest również bardzo rzadki, dlatego wszyscy użytkownicy clearomizerów dolnogrzałkowych muszą mieć się na baczności – mogą być małe problemy z wyciekami. Moc płynu także rozczarowuje – pomimo wyboru opcji 14 mg/ml nikotyny trudno było zaspokoić głód palenia (a na co dzień korzystamy z dużo słabszych płynów). Podobnie wygląda kwestia smaku i wyrazistości aromatu. Smak jest praktycznie niewyczuwalny i w żaden sposób nie przypomina papierosów, do których ma nawiązywać – nie przypomina też żadnych innych.

Największym plusem tego liquidu jest chyba jego cena. Za 10 mililitrową butelkę zapłacimy od 8 do 10 złotych. Trudno uznać to jednak za fakt, który miałby przekonać kogoś do zakupu. Na mojej półce ten płyn z pewnością się już nigdy nie pojawi.