dollars Zakupy

miniPrzegląd modów elektronicznych – średni budżet


Na wstępie chcę zaznaczyć, że budżet to pojęcie względne.

1. iPV 3LiiPV 3Li

Jak na Pionieer4You przystało – kolejny, cudny i prześliczny wynalazek, który zaskakuje ogromną jakością wykonania. Świetna elektronika, świetny design i świetna wytrzymałość. Aktualizacja do
200W. Jedyny mankament – nie produkują już go i nabycie 3Li nowego w Polsce graniczy z cudem. Dokładniejszy opis możecie znaleźć w naszym portalu.

2. iPV 4SiPV 4S

Co tu dużo mówić, ulepszona iPV4 o aktualizację, którą można wykonać na iPV4. Tak jak w przypadku 3Li, mod z naprawdę mocną elektroniką, porządnie wykonany, ładny, ciekawy pomysł na klapkę od akumulatorów. Posiadam go od paru miesięcy i nigdy nie sprawiał mi problemów. 120W, brak problemów z odczytywaniem parowników, elektronika YiHi-SX330 V3C.

3. iPV 5iPV 5

Po raz kolejny Pionieer4You, tym razem najnowszy mod z ich stajni. Elektronika troszkę słabsza niż w dwóch poprzednich modelach za to nowsza i zapewne bardziej dopracowana, do 200W, całkiem ładny box, który potrafi dostarczyć użytkownikowi dużej energii do parownika. Jeśli ktoś szuka tańszego od poprzedników modelu to dobrze trafił.

4. Sigelei Fuchai 200WSigelei Fuchai 200W

Jeśli mówimy o modach bez elektroniki DNA200 to definitywnie Pionieer4You i Sigelei królują. W przypadku Fuchai’a uczucia można mieć mieszane, lecz lubię tego moda i nie ukrywam, że jest porządnie wykonany. Całkiem mocna elektronika (a nie tak jak w Cuboidzie), dobre spasowanie elementów. Sigelei postarał się również o moc w tym modelu – ma aż 200W! Spadki są niskie i przede wszystkim cena. Wszystkie te elementy składają się na Fuchai’a – dobry wybór gdy ktoś nie chce wyżej wymienionych modelów.

5. Sigelei 75W TCSigelei 75W TC

Jak w poprzedniku – wykonanie przepiękne, cena adekwatna do jakości, mały mod który posiada port ładowania/aktualizacji USB. Wiele waperów na pewno zna ten model. Zachwalany i słusznie, miałem go miesiąc zanim przesiadłem się na iPV4S i nie żałuje kupna Sigeleia. Jak to mówią – „Mały, ale wariat”, sprawdza się w tym wypadku idealnie. Znajdziemy tu oczywiście kontrolę temperatury dla grzałek z drutu (domyślnie) Ni200.