raport Zdrowie

Polski raport o e-papierosach


Kilka dni temu został opublikowany raport porównujący tradycyjne i elektroniczne papierosy w świetle badań naukowych. Przygotował go Prof. dr hab. n. med. Andrzej Sobczak – Kierownik Zakładu Chemii Ogólnej i Nieorganicznej Wydziału Farmaceutycznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach oraz Kierownik Zakładu Szkodliwości Chemicznych i Toksykologii Genetycznej Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Przygotowanie raportu zlecił eSmoking Institute w celu przybliżenia e-papierosów osobom odpowiedzialnym za tworzenie regulacji prawnych dotyczących e-papierosów.

Pełny raport dostępny jest w TYM miejscu.

Po zapoznaniu się z raportem przybliżany najważniejsze wnioski:

  • E-papieros przypomina inhalator nikotyny, a jedyne podobieństwo do zwyczajnego papierosa polega na sposobie jego używania.
  • Podstawową różnicą pomiędzy tradycyjnym a elektronicznym papierosem jest brak procesu spalania, co ma ogromny wpływ na ocenę szkodliwości e-palenia. W wyniku tego procesu w tradycyjnych papierosach powstaje około 6000 związków chemicznych w tym dużo rakotwórczych substancji smolistych.
  • Brak procesu spalania sprawia, że ilość związków inhalowanych przez użytkownika e-papierosa jest znikoma w porównaniu do tego co wdycha palacz tytoniu.
  • W roku 2012 Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków opracowała listę 93 związków występujących w dymie tytoniowym, które uznaje się za szkodliwe. Jedynie 5 związków z tej grupy występuje w aerozolu generowanym z liquidów. Należą do nich acetaldehyd, aceton, akroleina, formaldehyd, nikotyna.
  • W aerozolu powstającym z e-papierosów nie ma wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, które są głównym składnikiem substancji smolistych emitowanych z papierosa konwencjonalnego oraz metali ciężkich ołowiu i rakotwórczego kadmu.
  • Osoby uzależnione od nikotyny przechodzące ze zwyczajnych papierosów na e-papierosy inhalują zdecydowanie mniej związków rakotwórczych w stosunku do liczby znajdującej się w dymie tytoniowym.
  • Ilość silnie rakotwórczych nitrozoamin jest w aerozolu z e-papierosów 450 razy mniejsza niż w dymie tytoniowym, a formaldehydu 9 razy mniejsza.
  • Podrażnienia ust, gardła i suchy kaszel zmniejszają się po rozpoczęciu używania e-papierosa przez tradycyjnych palaczy.
  • Korzystanie z elektronicznego papierosa przez 30 minut nie zmienia, w przeciwieństwie do zwyczajnych papierosów, liczby leukocytów, limfocytów i granulocytów.
  • Korzystanie z e-papierosów w przeciwieństwie do zwykłych papierosów nie zmienia funkcji mięśnia serowego, ciśnienia krwi i tętna.

No i na koniec jeszcze jeden cytat z raportu:

„Reasumując należy stwierdzić, że e-papierosy nie są całkowicie bezpieczne ale bez wątpienia, że są mniej szkodliwe od papierosów konwencjonalnych.”