cloud-chasing Rozrywka

Recepta na wielką chmurę


Na praktycznie wszystkich portalach społecznościowych i forach o tematyce elektronicznych papierosów przewija się temat wielkich chmur. Użytkownicy udostępniają swoje filmiki, w których chwalą się sprzętem, coraz bardziej wymyślnymi systemami grzewczymi i oczywiście ogromnymi chmurami.

Można odnieść wrażenie, że cały świat elektronicznych papierosów oszalał nagle na punkcie wielkich i gęstych kłębów pary, a każdy chce być w tym najlepszy. W Stanach Zjednoczonych zorganizowano nawet zawody na największą chmurę, w których główną nagrodą było 10 tysięcy dolarów.

W tym momencie pojawia się pytanie: czy każdy jest w stanie zrobić coś takiego? Prezentujemy dzisiaj kilka wskazówek, które pomogą zwiększyć twoją chmurę, ale przy okazji zachować też bezpieczeństwo i smak podczas tego typu wyczynów.

Jaki sprzęt? wapowanie

Najlepiej do takiego wapowania nadają się kombinacje boxów z regulacją mocy i napięcia. Droższe modele pozwalają nam osiągnąć oporność grzałki nawet poniżej 0,2 oHm! Dlatego powinniśmy celować w mody, które posiadają moc powyżej 100W. Kolejnym krokiem jest znalezienie drippera, który umożliwi nam zamontowanie dwóch systemów grzewczych z dość dużą komorą spalania. Zapewni to idealny przeciąg i odpowiednią ilość generowanej pary.

Wybór grzałki

Jeśli chcemy bić rekordy to możemy zapomnieć o zwykłym micro coil i drutach oporowych takich jak te 0,2 milimetra. Bardziej odpowiednie będzie coś w przedziale od 0,3 do 0,5 milimetra. Najlepiej jest połączyć dwie różne szkoły/techniki – na przykład clapton coil z micro coil i stworzyć podwójnego potwora gotowego na wszystko.

W takim wypadku jedynym sensownym knotem do naszej zabawy jest wata lub specjalne wato-podobne produkty, sznurek może okazać się zbyt powolny w temacie transportowania płynu i wpłynie negatywnie na gęstość chmury oraz wszystkie inne odczucia w czasie wapowania.

Odpowiedni liquidpapieros elektroniczny

Oczywiście jest to bardzo istotna sprawa, ponieważ nie samym sprzętem i grzałką waper żyje. Pamiętajmy o tym, że im większa zawartość glikolu propylenowego, tym nasza chmurka będzie mniejsza i bardziej drapiąca.

Wszystkie aromaty zrobione są na bazie glikolu, dlatego w tym wypadku najlepiej sprawdzą się te, które można mieszać w mniejszym stężeniu niż 5 procent. Niektórzy decydują się też na samą bazę glicerynową o zerowej zawartości nikotyny. Wtedy mamy pewność, że nasza chmura będzie bardzo gęsta i duża objętościowo, dodatkowo nie będzie nas nic drapało w gardło i płuca. Jedyną wadą jest to, że gliceryna jest bardzo gęsta i musimy wybrać na knot materiał, który doskonale transportuje płyn.