Parowniki (EGO)

Vision Vtox – jak smakuje dolna grzałka?


Cena 90%
Smak 100%
Chmura 80%
Moc 85%
Obsługa 70%
Awaryjność 40%
Krótkie podsumowanie

Dosyć solidny parownik, którego największą zaletą jest prosta i niezawodna konstrukcja. Mogą pojawiać się wycieki i czasem trzeba uważać na skropliny w ustniku. Dobry sprzęt do liquidów owocowych i mentholowych.

Wynik 77%
Oceny czytelników
0 głosy
0

W naszych wcześniejszych tekstach wyjaśnialiśmy już czym różni się clearomizer dolnogrzałkowy od górnogrzałkowego. Nie będziemy zatem dzisiaj roztrząsać, który z systemów jest lepszy – tak jak pisaliśmy to w głównej mierze kwestia gustu.

Osobiście jestem zwolennikiem grzałek na górze, dlatego do testowanego sprzętu podszedłem z dużą rezerwą. Vtox przygotowany przez firmę Vision to parownik bardzo przypominający inny model tej firmy – EVOD. Charakteryzuje się on dosyć prostą konstrukcją i jest bardzo łatwy w obsłudze. Vtox spodoba się także wszystkim samodzielnie przygotowującym systemy grzewcze.

Prosta konstrukcja = zero problemów?clearomizer do e-papierosa

Z całą pewnością największym plusem tego parownika jest jego prostota. Zastosowano w tym modelu naprawdę prosty system umiejscowienia grzałki, komin powietrzny i otaczający to wszystko zbiornik na nasze ulubione płyny.

Konstrukcja parownika sprawia, że właściwie nie ma co się zepsuć i jest bezproblemowy w obsłudze. Nawet jeśli coś się już zaczyna sypać to bardzo łatwo jest zlokalizować usterkę i można ją tanio naprawić. Drugim plusem, którego nie można pominąć jest to, że nasz knot jest cały czas nawilżany przez płyn. Jest to oczywiście zaleta wszystkich clearomizerów dolnogrzałkowych.

parownik

Na co uważać?

Największą wadą jest chyba brak możliwości wymiany ustnika, ponieważ jest on plastikowy i scalony z całym parownikiem. Ustnik połączony jest również bezpośrednio z całym kominem powietrznym, co powoduje powstawanie skroplin z pary generowanej przez grzałkę. Mogą one wtedy wpaść do naszych ust, co nie jest zbyt przyjemne – skropliny posiadają bardzo mocny i gorzki smak aromatu.

Kolejną, dosyć poważną wadą jest to, że płyn jest cały czas dostarczany na nasz knot i bez przerwy transportowany do systemu grzewczego. Przez to cały czas miałem problemy z wyciekami płynu na baterię i bywały momenty, ze bałem się o zwarcia. Co chwilę musiałem odkręcać parownik i wycierać gwint baterii.

Warto?

Pomimo kilku drobnych wad to całkiem udana konstrukcja. Jeśli szukasz clearomizera dolnogrzałkowego to warto zainteresować się tym modelem. Nie sprawi ci on wielu problemów i pozwoli skorzystać ze wszystkich możliwości tego typu systemu grzewczego. Dużą zaletą jest również stosunkowo niska cena i łatwa dostępność.