liquidy Porady dla bimbrowników

Własne liquidy – wstęp


Z nowym redaktorem przyszedł czas na coś nowego…

I tak o to nauczę Was – czytelników – jak krok po kroku zrobić swój pierwszy liquid do e-papierosa… W końcu nie ma to jak pyszny, dobrze chmurzący soczek o idealnie dobranej mocy do naszych upodobań…

ZANIM ZROBISZ ZAKUPY

Mieszanie liquidów jest proste, ale tylko wtedy, gdy ma się wiedzę odnośnie tego co się robi.

Jakimi informacjami podzielę się z własnego doświadczenia? A no takimi:

  1. Co się przyda i jak powinno wyglądać stanowisko do mieszania
  2. Trochę istotnej teorii
  3. Dobór bazy nikotynowej
  4. Kupowanie aromatów i ich dozowanie
  5. Leżakowanie

Co będzie potrzebne?

Na pewno przyda się kilka strzykawek w różnych rozmiarach:

  • z bardzo drobną podziałką – co 0,1ml – do aromatów
  • duża strzykawka do bazy nikotynowej

A także inne rzeczy:

  • buteleczki na liquid
  • ręczniki papierowe
  • słoik *

*słoik potrzebny będzie jeśli chcemy sami mieszać bazę

No i oczywiście:

  • baza nikotynowa
  • aromat

Ważne informacje

Robiąc liquidy trzeba pamiętać o kilku istotnych kwestiach. Pierwsza i najważniejsza rada – liquidy, bazy i aromaty należy trzymać w chłodzie i z dala od źródeł światła. Szuflada czy szafka będzie jak najbardziej ok. Ja swoje wszystkie płyny trzymam w szafce, a aromaty dla dodatkowej wygody trzymam w skrzyneczce.

Moja następna rada – lateksowe rękawiczki, fartuszek i ręczniki papierowe pod ręką. Serio… Nigdy nie wiadomo kiedy coś się rozleje, a zdarza się to dosyć często. Jest to o tyle istotne, że nikotyna z bazy rozlanej na skórę może się wchłonąć w dużo większych ilościach niż powinna, a to może być szkodliwe dla zdrowia. Nie jestem pewny jak wygląda sprawa z aromatami, ale wiem, że na spodniach czy bluzie czuć je czasem nawet po praniu…

Wracając jeszcze do przechowywania liquidów i poszczególnych składników na nie – najlepsze jest oczywiście ciemne szkło jakiego używają w laboratoriach. Ale jeśli nie macie takowego pod ręką to dobrze umyty słoik czy buteleczka po starym liquidzie też się nada. Pamiętajcie tylko, że plastik jest „bebe” i unikamy go kiedy tylko się da.

Baza – gotowa czy rozcieńczana samemu

Tutaj wybór trzeba podjąć samemu. Jedno co mogę doradzić do rozpatrzenia to kwestia finansowa – gotowa baza jednorazowo jest tańsza, ale nie jest pozbawiona wad jak na przykład zawartość wody czy delikatny wpływ na smak. Nie mamy też dokładnej kontroli nad mocą liquidu i jego gęstością. Mieszając bazę o wysokim stężeniu nikotyny z gliceryną i glikolem możemy uzyskać bazę praktycznie pozbawioną wad, a do tego o dokładnie takiej gęstości i mocy jak chcemy – haczyk? Jednorazowo cena bazy o wysokim stężeniu nikotyny może się okazać niestety dość duża.

Aromaty

Tutaj akurat nie ma zbyt dużo do powiedzenia. Jest tego na rynku cała masa. Najpopularniejsze, łatwo dostępne i w dobrych cenach są aromaty od The Perfumers Apprentience (w skrócie TPA), Inawera i Capella.
Jeśli chodzi o ich dozowanie to jedno co muszę wręcz nakazać to nie liczenie kropel, a korzystanie ze stężenia procentowego. Co to oznacza? Oznacza to tyle, że jak już znajdziemy jakiś przepis albo tworzymy własny to ilość aromatu nie jest podana w kroplach czy mililitrach, ale w procentach. Czyli ile procent objętości całego liquidu stanowi aromat.

No dobra… Ale jak dobrać stężenie? Sprawa jest prosta, ale wymaga odrobinę poświęcenia. Po prostu trzeba zrobić próbki i znaleźć co jest dla nas najlepsze. Można też skorzystać ze stron internetowych, ale nie ma to jak samemu się pomęczyć 😉

BĄDŹ CIERPLIWY!

Cierpliwości… Po zmieszaniu liquidu daj mu odpocząć, wymaga on „leżakowania”. Niektóre proste przepisy – np.: jeden aromat owocowy – nie wymagają dużo czasu na przegryzienie i potrafią dobrze smakować nawet po godzinie, ale są też takie przepisy (nawet pojedyncze aromaty) które dopiero po miesiącu zaczynają być smaczne. Znów… Kwestia wyczucia i eksperymentowania ile czasu potrzeba, żeby coś było tak jak sobie tego życzymy.


Na dziś to już wszystko! Już niedługo zaczną się pojawiać recenzje baz i aromatów, przepisy na liquidy, a także różne ciekawostki i drobne rady dla wszystkich którzy mieszają i mieszać będą.