yoghurt Liquidy - recenzje

Yogo-berra – Dillons Blue Vape


Jagódki i owoce leśne wymieszane z kwaśną śmietaną i posypane cukrem… Dla wielu, w tym mnie, smak dzieciństwa i coś za czym się tęskni. Dla innych to ciekawie brzmiący deser, którego chcieliby spróbować.

I TAK OTO WITAM WAS NA DRUGIM MIEJSCU PODIUM „DILLONS BLUE VAPE”!!!! Miejsce drugie przypadło akurat temu smakowi z jednej prostej przyczyny (chociaż decyzja i tak nie była prosta) – jest trochę męczący jak dla mnie, a także średnio mi pasuje z rana. Bardziej liquid popołudniowo/wieczorny.

Zapach?

Pachnie jak jogurt i wszelkie owoce, które po angielsku będą miały w sobie „-berry”. Moim zdaniem idealnie oddana rzeczywistość. Nic dodać, nic ująć. Po prostu rozkosznie prawdziwy.

Smak?!

Ło panie! Toż to je niesamowite! Kwaśny jogurt daje genialną podstawę i zmusza kubki smakowe do pełnego skupienia, a zaraz po tym pojawia się cała góra jagód, jeżyn, malin i tym podobnych owoców, które po prostu miażdżą percepcje i każda chmurka, którą wypuszczałem kopcąc ten liquid ciągnęła za sobą całe pieśni dziękczynne i chwalebne, bo to jest iście niesamowite, że ktoś stworzył TO. A TO JEST IDEOLO <3

Czy polecam?

Dużo wielkich znaków nie jest przypadkiem. Ten liquid wzbudził we mnie całą masę emocji i sprawił, że zupełnie inaczej teraz patrzę na wszystko co chmurzę.
Czy polecam? Jeśli nie boicie się kwaśniejszych liquidów to się zakochacie w smaku Yogo-berra. Bardzo polecam, bo to coś pięknego… *łezka_w_oku*

yogurt_o_834528