Wiedza & Porady

4 sposoby na powstrzymanie zakazu sprzedaży smakowych liquidów w Stanach


Wojna o wolność dla waperów w Stanach trwa. FDA nie zamierza odpuścić w kwestii zakazania sprzedaży smakowych liquidów, co doprowadziłoby do zakończenia działalności nie tylko przez setki sklepów, ale też wielu producentów tego typu produktów. Nietrudno się więc dziwić, że zdesperowani waperzy oraz obrońcy e-papierosów jako zdrowszej alternatywy dla nałogowych palaczy próbują wszystkiego, aby zachować swoje prawa. Obecnie istnieją już tylko cztery sposoby na to, aby powstrzymać zakaz. Jakie?

Petycja Online

Tak, tak, wszyscy wiemy, jakie jest generalne zdanie o petycjach – wielu utrzymuje, że do tej pory, petycje nie zmieniły niczego. A jednak waperzy nie ustają w środkach, tworząc Stop the Vape Ban – petycję sieciową, do której w kilka sekund można się wpisać, dodając przy tym opcjonalny komentarz. Może się w nim znaleźć nasza życiowa historia z wapowaniem, ulubione e-liquidy oraz to, jak e-papieros powstrzymał nas od sięgania po tradycyjne papierosy. Sama stronka okazała się być pewnym sukcesem, ponieważ wpisały się już na nią setki tysięcy Amerykanów.

 

 

Tweet do Scotta Gottlieba

Skoro walczymy już o własne prawa w sprawie, która zabrnęła bardzo daleko, można równie dobrze zapukać do samych bram Mordoru, pisząc tweeta do Scotta Gottlieba – człowieka, stojącego za nagonką na e-papierosy w Ameryce. Dla znających angielski i chcących zabrać głos w tej sprawie, zapraszamy na profil tego pana: @ScottGottliebMD.

Tweet do Donalda Trumpa

A czemu by nie? Trump kocha przesiadywać na Tweeterze tak samo, jak wielu młodych ludzi. The guy’s hip AF, you know. Prezydent Stanów tweetuje praktycznie cały czas – w samolocie, podczas spotkań i konferencji. Jeśli napisaliśmy już wcześniej do Gottlieba, można po prostu dać „kopiuj-wklej” i napisać to samo Trumpowi. I tak nie zauważy różnicy.

Tweet do senatorów, kongresmenów i innych rządowych przywódców

W przeciwieństwie do Barracka Obamy, Trump pozbył się wielu zakazów i zarządzeń, które wiązały ręce politykom partii republikańskiej. Dlatego też bombardowanie senatorów i tym podobnych osobistości może dać pożądane efekty i zatrzymać wprowadzenie zakazu.

Jak widać, social media stają się obecnie idealnym narzędziem dla amerykańskich waperów, dzięki któremu można już nie tylko podzielić się opiniami na temat liquidów w sieci. Teraz, gdy każdy może napisać tweeta do samego prezydenta USA, lud wreszcie może zabierać głos w sprawach, które jeszcze kilka lat temu byłyby znacznie trudniejsze do opanowania.


Dodaj komentarz :)

avatar
  Subscribe  
Powiadom o