Vape-Wiadomości

Badania dotyczące medialnego wizerunku e-papierosów


Ostatnie badanie jakie przeprowadzono dotyczyło zasięgu e-papierosów w wiadomościach, a także w wiodących drukowanych i internetowych źródłach wiadomości w USA w 2015 roku.

Autorzy badania przeszukali bazy danych Access World News i Factiva dotyczące artykułów związanych z e-papierosami, które pojawiły się w 30 najpopularniejszych gazetach, 4 newswiresach i 4 źródłach internetowych w Stanach Zjednoczonych w 2015 roku.

Wykazano w ten sposób, że prawie połowa artykułów na poziomie 45,1% dotyczyła głównie kwestii regulacyjnych. Drugi najczęstszy artykuł na 21% dotyczył rozpowszechnienia e-papierosów, a 21,7% omówiło skutki zdrowotne. Innym często wymienianym tematem był wzrost wykorzystania e-cigów wśród młodzieży na poziomie 45,4%.

Można dodać, że gdyby ten temat był już tak rozpowszechniony w 2015 roku, odsetek ten byłby zdecydowanie wyższy teraz, w 2018 roku. W ostatnich nagłówkach autorzy artykułów skupiają się głównie na tematach takich jak Juul i teen vaping.

Nic dziwnego, że innym gorącym tematem była niesławna „teoria bramy” na poziomie 33,9%, a także wiadomości dotyczące smaków na 22,4%. Odsetek tych tematów może być jeszcze wyższy, pomimo, że mamy coraz więcej informacji, rozwiewających obawy użytkowników.

Naukowcy odkryli, że częstość występowania młodocianych osób, które wapują była wymieniana częściej niż w przypadku dorosłych, odpowiednio 61% w porównaniu do 13,5%. Ponadto artykuły prasowe częściej omawiały potencjalne ryzyko związane z urządzeniami niż ich korzyści w 80% w porównaniu z 45,4%. Podobnie cytowane informacje dotyczące zdrowia były częściej wymieniane w odniesieniu do zagrożeń związanych z urządzeniami, niż korzyści.

 

 

Media poparły zasadę domniemania

Powyższe dane nie są zaskakujące, ponieważ rok 2015 był rokiem poprzedzającym wprowadzenie w życie zasady FDA, dlatego też często dyskutowano o problemach związanych z używaniem przez młodzież urządzeń do wapowania i zagrożeń z nimi związanych. „W artykułach prasowych częściej omawiano potencjalne ryzyko i obawy związane z e-papierosami w porównaniu z potencjalnymi korzyściami redukcji szkód w stosunku do papierosów tytoniowych” – stwierdzili autorzy badania.

Dodali jednak: „Chociaż takie informacje mogą informować opinię publiczną o potencjalnych zagrożeniach związanych z e-papierosami, mogą również przyczynić się do zwiększenia postrzegania e-papierosów jako tak szkodliwych jak papierosy tytoniowe.” Naukowcy zwrócili uwagę, że niestety taki zasięg mógł mieć wpływ na „postrzeganie ryzyka związanego z korzystaniem z e-papierosa, wykorzystanie intencji i wsparcie polityczne”.

 

 

Media wciąż rozpowszechniają nieprawidłowe informacje

Ostatnie badanie wskazało, że tak właśnie jest. Niedawna ankieta przeprowadzona przez Rasmussen, ogólnokrajową organizację, która skupia się na przeprowadzaniu głosowań, mających zebrać próbki opinii publicznej na tematy polityczne, handlowe i związane ze stylem życia, wskazuje, że większość Amerykanów nadal jest źle poinformowana o względnych korzyściach płynących z e-papierosów.

Ankieta, która ukazała się w sierpniu zeszłego roku, zebrała dane od 1000 amerykańskich dorosłych przez Internet lub telefonicznie i wskazała, że niestety większość amerykańskich obywateli uważa, że wapowanie jest tak samo szkodliwe dla zdrowia, jak palenie tradycyjnych papierosów, a może nawet ma jeszcze gorsze konsekwencje dla zdrowia.


Dodaj komentarz :)

avatar
  Subscribe  
Powiadom o