Wiedza & Porady

Były człowiek Donalda Trumpa zabiera głos w sprawie nagonki FDA na vape


Trzynastego września, na łamach The Hill, mogliśmy obejrzeć wywiad, którego udzielił Matt Braynard – były strateg i CDO Donalda Trumpa. Sam wywiad pojawił się w sieci zaledwie dzień po tym, jak FDA nazwało wapowanie „epidemią na skalę narodową”. Zdaniem dawnego człowieka amerykańskiego prezydenta, Scott Gottlieb, człowiek kierujący całą nagonką na rynek vape’u, zwyczajnie postradał zmysły. Nietrudno się z tym nie zgodzić, biorąc pod uwagę, to, ile pieniędzy Ameryka straci na tym cyrku.

„Mniejszym ryzykiem byłoby utrzymać e-papierosy na rynku”

Na początek chwila przypomnienia ostatnich zdarzeń – FDA, amerykańska administracja ds. żywności i leków, od paru miesięcy atakuje sprzedawców i producentów e-papierosów, oskarżając ich o nieprzestrzeganie norm produkcyjnych i szemrany marketing, specjalnie celujący w młodą grupę odbiorców. Zdaniem FDA, wapowanie to nic innego, jak pierwszy krok ku nikotynowemu nałogowi w przyszłości.

 

 

Innego zdania jest jednak Matt Braynard. W wywiadzie mówi on, że: „To, co proponuje tu szef FDA, Scott Gottlieb, nie ma nic wspólnego z samym ograniczeniem dostępu do vape’u przez osoby nastoletnie. To ogólny zakaz, który dotyczy też osób dorosłych, a to już daje powody do myślenia, że Gottlieb po prostu postradał zmysły. (…) Uczęszczał on swego czasu do AEI (Amerykańskiego Instytutu Przedsiębiorczego), który sam z siebie był instytutem opierającym się na wolnym rynku. Gdyby tylko Gottlieb zechciał skonsultować się ze swoimi dawnymi wykładowcami i doktorami, którzy w dużej mierze rozpisywali się w swoich pracach na temat tego, że wapowanie jest znacznie zdrowsze w porównaniu z papierosami, które zabijały ludzi od ponad stu lat, zapewne sam zrozumiałby, jak wielkie koszty niesie za sobą zamknięcie tego biznesu. Mniejszym ryzykiem byłoby utrzymać e-papierosy na rynku.”

Wywiad został udzielony po konferencji prasowej FDA, podczas którego mogliśmy dowiedzieć się, że 1100 sprzedawców artykułów do vape’u otrzymało ostrzeżenia od FDA zaś dodatkowe 131 musi zapłacić karę pieniężną za „ponowne złamanie prawa”. Ciekawe, czy w Polsce niedługo zaczną się podobne cyrki…


Dodaj komentarz :)

avatar
  Subscribe  
Powiadom o