E-Liquidy

Cartel Eliquids – Los Tankos


[vc_row][vc_column][vc_column_text]

Na etykietce widnieje napis “ciastko mango”. Nie lubię mango. No chyba, że jest smaczne. Ale zapewniam was, że tutaj nie jest. Znowu rozczarowanie.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column width=”1/2″][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_column_text]

ZAPACH

Tu raczej nie mam się do czego przyczepić. Pachnie przyzwoicie. Słodkie, ale bliżej nieokreślone ciasto z podróbą mango. Przyjemnie i nawet smacznie, ale “to nie to”.

[/vc_column_text][/vc_column_inner][/vc_row_inner][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_column_text]

SMAK

No to schody w górę i jedziemy z tematem. Początkowe wrażenia do przeżycia – czuć coś słodkiego, lekko ciastowego. Ale już po 3 chmurce zrobiło się marnie – w smaku zaczęło dominować mydło o zapachu mango. Ciasto stało się plastikowe i zdecydowanie nie ma już nic wspólnego z ciastem. Ugh, watę zmieniłem, ale niesmak pozostał jeszcze przez ~5ml intensywnego mentolu.

[/vc_column_text][/vc_column_inner][/vc_row_inner][/vc_column][/vc_row]

Smak 8%
Zapach 63%
Krótkie podsumowanie

No niestety, ale wracamy chyba do początkowej passy jeśli chodzi o Cartele – tragedia. Nawet nie myślcie o próbowaniu, nie warto.

Wynik 35%
Oceny czytelników
1 głosy
54