Wiedza & Porady

Dick Durbin atakuje rynek vape, wymyśla nową ustawę


W piątkowy poranek, 26 września, komitet sądu najwyższego w Stanach miał jedno ze swoich posiedzeń. W jego trakcie, senator partii demokratycznej, Dick Durbin, naprawdę pokazał, że jego imię jest niezwykle pasujące. Człowiek ten jest bowiem znany w Stanach ze swoich afer na tle seksualnym oraz alkoholicznym. Od godziny 9:30, każdy członek posiedzenia mógł wypowiedzieć się krótko na wybrany przez siebie temat. Gdy nadeszła kolej na Durbina, który mównicę zajął o godzinie 13:30, rozpoczął się kolejny atak polityczny na rynek vape’u.

G*wnoburza w imieniu niewinnych dzieciątek

W dniu posiedzenia, Durbin skontaktował się z Chicago-Sun Times, w celu dalszego oskarżania rynku waperskiego o mydlenie dzieciom oczu. Podczas swego wystąpienia, Durbin powiedział:

„W dniu dzisiejszym, e-papierosy są najpopularniejszą używką nikotynową pośród nieletnich. Korzysta z nich już ponad 2 miliony gimnazjalistów i licealistów. Niedługo opublikowane zostaną nowe dane, które wykazują, że sprzedaż tego typu produktów osobom nieletnim wzrosła w tym roku o 75%.

Popularność ta bierze się przede wszystkim ze smaków tych używek, które mają na celu przykuć uwagę dzieci. Według danych FDA, 81% nieletnich, którzy sięgnęli po e-papierosy, zaczęło właśnie od liquidów smakowych.

 

E-papierosy w oczach amerykańskich polityków

 

Widzimy tu naśladowanie Big Tobacco. Pamiętacie Joe Camel? Pamiętacie papierosy o smaku pomarańczy, truskawki lub winogron? W 2009, Kongres zakazał sprzedaży tego typu produktów, ponieważ przyciągają one uwagę dzieci. Czas zrobić to samo z e-papierosami.

Zaproponowałem ustawę, na mocy której producenci mieliby rok na udowodnienie, że ich smakowe liquidy faktycznie pomagają ludziom rzucić palenie, nie powodują uszczerbków na zdrowiu i nie przyczyniają się do rozwoju nałogu u nieletnich.

Prawda jest taka, że zmagamy się z uzależnieniem nieletnich od nikotyny na skalę krajową. Dlatego właśnie Big Tobacco powoli przeradza się w Big Vaping. Potrzebny im zastępczy produkt uzależniający.

FDA ma rację: e-papierosy to epidemia, której celem są nasze dzieci.”

Przyznam szczerze, ustawa zaproponowana przez Durbina ma pewien sens – rok to sporo czasu na to, aby producenci mogli udowodnić swoją niewinność i może nawet powstrzymać ciągłą nagonkę na ich produkty. Czas pokaże.


Dodaj komentarz :)

avatar
  Subscribe  
Powiadom o