Dla Zaawansowanych (W&P)

Jak kręcić knot MESH?


Czy szukałeś kiedyś jakiejś fajnej alternatywy wapowania? Znudził ci się zwykły sznurek i grzałki kupione w sklepie stacjonarnym? Jeśli czytasz ten poradnik to na pewno posiadasz już mod mechaniczny i parownik przystosowany do knota z siatki MESH. Ok, więc co będzie nam potrzebne?

Lista potrzebnych rzeczy:

1. Parownik i mod mechaniczny.
2. Siatka MESH (posiada różne sploty – najbardziej popularny to 400, do kupienia w większości sklepów z e-papierosami).
3. Igła lub spinacz. Będziemy na tym robić rulon z siatki, więc pamiętajmy żeby nie był to przedmiot zbyt gruby, lub drastycznie cienki. W moim przypadku najczęściej jest to zwykły metalowy i wyprostowany spinacz biurowy.
4. Nożyczki do wycięcia odpowiedniego prostokąta z dużego arkusza siatki.
5. Taśma lub drut oporowy. Tutaj wedle uznania i gustu, również do kupienia właściwie wszędzie.
6. Palnik żarowy do oksydacji knota. Koszt to 20 złotych w jakimś sklepie dla majsterkowiczów, ewentualnie może to być kuchenka gazowa.
7. Wykałaczka lub patyk do ustawiania i poprawiania grzałki na knocie.
8. Obcinacz do paznokci. Posłuży nam do obcięcia reszty drutu z knota.

Startujemy!

Zaczynamy od wycięcia małego kawałka siatki z naszego arkusza (są różne parowniki z różnymi otworami na knot, więc to kwestia bardzo indywidualna, u mnie zazwyczaj jest to 5×2,5cm).

Później wstępnie przygrzewamy siatkę naszym palnikiem. Nie przesadzajmy – tylko niech się “zarumieni”. Następnie nawijamy rulonik z ogrzanej siatki na naszą igłę lub spinacz -pamiętajmy żeby nie było zbyt ciasno, ani zbyt luźno. W pierwszym wypadku liquid nie będzie dobrze transportowany, a w drugim zbyt mocno i zrobi się nam potocznie zwane “bajoro” w parowniku.

Kolejnym krokiem jest przeprowadzenie porządnej oksydacji palnikiem (tutaj też są różne szkoły, jedni robią to krótko, inni długo, a jeszcze inni wcale). Ok, teraz wystarczy nasączyć knot kilkoma kroplami liquidu i go podpalić – dajmy mu kilka chwil, niech cały liquid sam się wypali i powtórzmy ten zabieg trzykrotnie (istnieją też szkoły, gdzie ten zabieg jest zbędny).

e-papierosZostaje nam jedynie umieścić knot w otworze i nakręcić grzałkę. Na początku róbmy około 4 lub 5 zwoi i ustawiajmy w miarę równo wykałaczką (tak żeby grzałka po chwili żarzyła się równomiernie na pomarańczowo-czerwony kolor). Jeśli będą się robić przebicia, czyli na przykład grzałka świeci się mocno do połowy, a później się przepala, to spróbujmy kilkadziesiąt razy nacisnąć guzik. Musimy jednak robić to szybkim i zdecydowanym ruchem. Naciskamy i puszczamy właściwie od razu – pozwala to na oksydację miejsc nie do końca zabezpieczonych. Jeśli jednak to nie przynosi rezultatów, ustawmy ten zwój wyżej lub niżej, w ostateczności po prostu nim troszkę poruszmy.

Ważne jest również żeby drut oporowy nie przylegał bardzo ciasno do knota. Podczas przycinania spróbujmy postarać się o to, żeby końcówka drutu nie dotykała żadnego miejsca obudowy.
Zostaje nam jedynie uzbroić się w cierpliwość i próbować, jest to trudna sztuka, ale warta doprowadzenia jej do perfekcji. Wiele osób twierdzi, że nie ma lepszej chmury niż z siatki MESH (ja jestem jedną z tych osób).
No to do roboty i powodzenia!