E-Liquidy

Premixy Nicosta V-APE… ale co to?


Witajcie!

Jakiś czas temu w pracy odwiedziło mnie dwóch przemiłych Panów z firmy Nicosta z propozycją oferty handlowej. Po przedstawieniu swojego asortymentu i dogadaniu szczegółów poprosiłem o próbki żebyście Wy, moi drodzy czytelnicy mieli co czytać.
Jako iż nigdy o firmie nie słyszałem, to zrobiłem mały research, ale nie znalazłem nic ciekawego. Ba, nie znalazłem praktycznie nic. Trochę danych o firmie – NIPy, REGONy itp. + informację, że glicerynę i glikol biorą z Niemiec – co było napisane na bodajże Ukraińskiej stronie. Panowie sami nie zdradzali zbyt wiele poza faktem, że ich produkty są szerzej znane na wschodzie Europy i w Niemczech. Strona internetowa Firmy ma odnośniki jedynie do maila kontaktowego. Więc jest tajemniczo Panie i Panowie, to mi się podoba.

Panowie zostawili mi 5 płynów 60ml 0mg 70VG/30PG. Urozmaicone wizualnie butelki były spakowane w bardzo ładnie wykonane pudełka. Do tego dostałem kilka baz beznikotynowych i aromatów, ale to już pozostawię może na inny artykuł.

Płyny pachną cudownie, świeżo, owocowo. Co do smaków – zapiszę tu moje personalne odczucia, ponieważ zostałem postawiony w idealnej pozycji recenzenckiej – nie dostałem żadnej rozpiski smaków, a w internecie się na takową nie natknąłem, więc będą tu moje czyste indywidualne doznania.

Wszystkie płyny były testowane na zestawie: Modular od The Freaks z Drop RDA od DigiFlavour, na którym zamontowane były dwa fused claptony 2×0,5mm SS316L owinięte 0,08mm Kanthal D. Standardowo nawinąłem 5 zwojów na średnicy wew. 3mm – rzecz jasna przy każdym płynie był montowany nowy zestaw nieużywanych grzałek.

UWAGA: odradzam stosowanie tak nisko oporowych grzałek na urządzeniach z wątpliwą wydajnością, a w szczególności na modach mechanicznych. Grzałki były używane na wydajnym modzie mechanicznym w kontrolowanych warunkach, przez osobę OBEZNANĄ, mającą doświadczenie i wiedzę merytoryczną, oraz znającą ryzyko związane z używaniem takiego zespołu grzewczego. Za wszelkie uszczerbki na zdrowiu spowodowane używaniem takiego zestawu grzałek nie biorę odpowiedzialności.

Na pierwszy ogień poszedł Makak, który sprawił mi trochę problemów. Z początku płyn wydawał mi się być czystym kremem, ale po kilkunastu mililitrach z kremowych otchłani wyłonił się melon. Liquid jest dość mdły, ale jak na melona jest dobrze wyważony – ani zbyt cierpki ani zbyt słodki.

Po szybkiej przygodzie z Makakiem, na świeżą watkę zalałem płyn „Gorilla”. Truskaweczka, umiarkowanie słodka, świeża, soczysta truskaweczka, prawdopodobnie w kremie lub śmietanie. Płyn nie idzie na kompromisy, dostajemy to czego oczekujemy, nawet jeśli nie wiemy czego oczekujemy. Z czystym sercem rzucam 9/10.

Płyn Mandrill był rozczarowaniem. Rozczarowaniem spowodowanym brakiem na rynku takich dobrych lemoniad. Ten płyn nie jest słodki. Znaczy jest słodki, ale moim zdaniem lemoniada powinna być gorzka od cytryny i tutaj osiągnięto ten efekt całkiem dobrze. Widać, że ktoś postarał się i zrobił lemoniadę jak należy, a nie dał nam cytrynę ze słodzikiem.

Podczas pierwszych prób z Badoonem miałem dość mieszane uczucia, gdyż początkowo smakował jak pierwszy płyn z tej serii, który próbowałem, czyli lekko kremowym melonem. Z czasem jednak, gdy grzałki i wata się delikatnie przegryzły, płyn zmienił smak na lekko świeży, jakby gruszkowy / arbuzowy. Sam dokładnie nie wiem co to, nie specjalnie mi podszedł.

Na koniec zostawiłem sobie Saimiri. Tutaj niestety kolega zdradził mi smak – jest to banan z jabłkiem. No i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że nie smakuje mi to ani bananem ani jabłkiem. Ani niczym innym. Moim zdaniem zdecydowanie za mało aromatów – a przypominam iż używam sprzętu, który bezsprzecznie jest przygotowany pod wydobywanie właśnie smaku z liquidów.

Koniec, nic więcej na dzień dzisiejszy nie mam.

Przypominam że powyższy opis jest jedynie moją bardzo subiektywną opinią i powinien być brany z dystansem podczas rozważania zakupu – wszak wszyscy inaczej odczuwamy smak.

Dzięki za uwagę, trzymajcie się, cześć!


1
Dodaj komentarz :)

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Łukasz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

Hej spróbowałem kiedyś jednego z ich produktów. Byłem mile zaskoczony. Dobór proporcji, jak dla mnie idealny.
Do tego całkiem przyzwoita cena. Jeśli wpadnie Wam w oko któryś z produktów nicosta…nie wahaj się, tylko próbuj.
Warto!