Parowniki (MOD)

Subtank Mini – ego ce5 wśród modów


Design 81%
Wygoda użytkowania 100%
Cena / jakość 88%
Smak 90%
Chmurka 88%
Krótkie podsumowanie

Niezależnie od zasilania Subtank to dobry wybór. Seryjne grzałki 1,8Ohm pozwalają na używanie go nawet na zwykłych egonach, 0,5ohm bardzo dobrze spisują się na Modach VW, a baza RBA daje niemałe pole do popisu. Można z niego uzyskać pokaźną chmurkę i bardzo wyraźny smak. Zdecydowanie godny polecenia każdemu!

Wynik 89%

Parafrazując mój ulubiony cytat z pierwszej polskiej encyklopedii – “Subtank jaki jest każdy widzi”

Powiedzenie zawarte w tytule jest jak najbardziej trafne – subtank jest już tak oklepany, że chyba każdy ma lub miał subtanka. Mój przeszedł ze mną wiele i muszę przyznać, że jestem z niego baaardzo zadowolony! Prosta konstrukcja sprawia, że jest banalny w obsłudze. Wystarczy odkręcić górną część od bazy i…

Zalewanie liquidem? Banał. Po prostu lejesz po ściance i gotowe. Wkręcasz z powrotem na miejsce i chmurzysz jak gdyby nigdy nic.

Brak minusów?

Wymiana grzałki? Nic prostszego. Wykręcasz starą i wkręcasz nową. Tak, to już. Seryjne grzałki do Suba są bardzo dobre, wytrzymałe i po prostu nie mogę się do nich przyczepić. Jeśli zaś idzie o bazę RBA to jest ona prosta i całkiem wygodna. Co prawda miejsca dużo nie jest, ale można spokojnie upchnąć 5 zwoi parallela z 0,5 na 3mm, ale muszę przyznać, że to głupi pomysł (uwierzcie mi na słowo… Nie warto się z tym męczyć, bo po prostu nie daje rady dostarczać liquidu do grzałki). Mała baza daje też kolejny duży plus – smak. Subtank jest moim zdaniem bardzo dobrym parownikiem dla osób próbujących uzyskać więcej smaku.

Święty spokój

Ile wytrzyma? Odpowiednio zadbany wytrzyma sporo jak na tak uniwersalny sprzęt. Ja w swoim RBA najczęściej miałem Chimney Coil’a (10 zwojów kD0,5 na 3mm) i ustawione 28W. Seryjna grzałka 0,5Ohm podobno daje radę do 50W, ale tego akurat nie testowałem – subtank po prostu nie do tego służy.

Kwestie estetyczne – Tu akurat nie ma za dużo do powiedzenia. Ani to ładne, ani to brzydkie. Po prostu jest, działa i chce mieć święty spokój.