Wiedza & Porady

Testy na próbkach moczu potwierdzają – naprzemienne korzystanie z e-papierosa i papierosa tradycyjnego jest jeszcze bardziej szkodliwe, niż zwykłe palenie


Doktor Maciej Goniewicz z Roswell Park Research Center jest jednym z najbardziej uznawanych badaczy przez kręgi waperskie. Jego badania już od dłuższego czasu pomagają rzucić nieco światła na to, jak e-papierosy oddziałują na nasz organizm. W swoim najnowszym badaniu, doktor Goniewicz przeanalizował próbki moczu blisko 5105 osób, w skład których wchodzili palacze tradycyjni, e-palacze, osoby korzystające z papierosów i e-papierosów na zmianę oraz osoby niepalące.

Jak przechodzić na e-papierosa, to tylko w zupełności

Podczas badań, w każdej próbce sprawdzano ilość metabolitów nikotyny, ołowiu, kadmu, akrylonitrylu, pirenu, akrylamidu, akroleiny i spotykanej tylko w nikotynie nitrozoaminy 4. Najlepsze wyniki zaobserwowano, oczywiście, u osób niepalących. Na drugim miejscu uplasowali się e-palacze.

 

 

Co ciekawe, najgorsze wyniki zaobserwowano nie u palaczy tradycyjnych, a ludzi, którzy palili zarówno zwykłe papierosy, jak i te elektroniczne na przemian. Wyniki samych badań opublikowano oficjalnie w sieci JAMA. Jak twierdzi doktor Goniewicz, w dalszym ciągu należy przeprowadzić dodatkowe badania, aby sprawdzić, w jakim tak naprawdę niebezpieczeństwie są osoby, palące oba rodzaje papierosów na przemian.

Już na ten moment można jednak zauważyć, że jeśli naprawdę chcemy korzystać z korzyści, jakie niesie ze sobą e-papieros, powinniśmy przejść na niego kompletnie. Toksyny z papierosów zwykłych w dalszym ciągu będą zagrażać naszemu organizmowi, nawet jeśli okazjonalnie będziemy sięgać po e-papierosa.


Dodaj komentarz :)

avatar
  Subscribe  
Powiadom o